Artykuł sponsorowany

Kiedy gospodarstwo mieszane potrzebuje zbiornika na gnojowicę zamiast standardowego szamba

Kiedy gospodarstwo mieszane potrzebuje zbiornika na gnojowicę zamiast standardowego szamba

W gospodarstwie mieszanym, gdzie obok domu jednorodzinnego funkcjonuje produkcja zwierzęca, gospodarka płynami wymaga ścisłego podziału. Ścieki bytowe pochodzące z codziennego życia domowników oraz odpady z hodowli to dwie zupełnie inne substancje. Domowe nieczystości ciekłe trafiają do klasycznego szamba bezodpływowego. Płynne odchody zwierzęce podlegają natomiast rygorystycznym przepisom z zakresu rolnictwa i ochrony środowiska naturalnego. Brak rozdzielenia tych dwóch systemów prowadzi do poważnych problemów eksploatacyjnych oraz naruszenia wymogów prawnych. Wspólne magazynowanie jest niedopuszczalne ze względu na odmienny skład chemiczny obu płynów. Prawidłowe zarządzanie materią organiczną wymusza budowę dedykowanego obiektu, który całkowicie wyeliminuje ryzyko skażenia wód gruntowych niebezpiecznymi związkami chemicznymi.

Czym różni się szambo od magazynu na nawozy płynne?

Standardowy zbiornik asenizacyjny służy wyłącznie do ciągłego gromadzenia ścieków z gospodarstwa domowego. Jego eksploatacja polega na systematycznym zamawianiu wozu, który odwozi zawartość do najbliższej oczyszczalni. Magazynowanie gnojowicy rządzi się zupełnie innymi prawami, ponieważ rolnik traktuje ją jako pełnowartościowy nawóz o wysokim stężeniu azotu i potasu. Zgodnie z wytycznymi programu azotanowego, producent rolny musi zapewnić bezpieczne przechowywanie gnojowicy przez minimum 182 dni w roku. Taki wielomiesięczny bufor czasowy pozwala przetrwać okres jesienno-zimowy, kiedy wylewanie nawozów na pola jest prawnie zakazane i agrotechnicznie bezcelowe.

Objętość potrzebnego magazynu zależy bezpośrednio od skali prowadzonej działalności i przyjętego systemu utrzymania zwierząt. Pojemność tę wylicza się na podstawie liczby dużych jednostek przeliczeniowych, określanych w skrócie jako DJP. W przypadku popularnego systemu bezściółkowego na jedną sztukę DJP przypada zazwyczaj około dziesięciu metrów sześciennych wymaganej pojemności. Niewielkie stado liczące kilkanaście krów mlecznych potrafi wygenerować od kilkuset do nawet dwóch tysięcy litrów cieczy w ciągu doby. Utrzymanie wymaganego prawem półrocznego zapasu wymusza w takiej sytuacji budowę potężnego obiektu o kubaturze rzędu kilkuset metrów sześciennych. Należy również przewidzieć odpowiednią rezerwę pojemnościową na wypadek intensywnych opadów deszczu. Przy bardzo małej liczbie zwierząt inwestycja w tak duży element infrastruktury bywa bezzasadna, o ile gospodarz zdoła zagospodarować odchody na tradycyjnej płycie obornikowej.

Parametry konstrukcyjne i warunki bezpiecznego montażu

Surowe i wysoce korozyjne środowisko chemiczne nawozów naturalnych wymaga zastosowania materiałów o maksymalnej trwałości. Ściany oraz dno konstrukcji wykonuje się z gęstego betonu klasy od B20 do B30, który wykazuje skrajnie niską nasiąkliwość. Prawidłowo zazbrojony odlew wytrzymuje ogromny nacisk naporu gruntu zimą oraz obciążenia wywoływane przez napierającą ciecz. Każdy certyfikowany obiekt musi posiadać masywną pokrywę, która blokuje uciążliwe zapachy wewnątrz i zapobiega niekontrolowanemu parowaniu cennych związków azotowych do atmosfery.

Proces osadzania ciężkich elementów na posesji podlega ścisłym regulacjom z zakresu planowania przestrzennego. Prawo budowlane nakazuje zachowanie minimum dziesięciu metrów odległości od budynków mieszkalnych oraz piętnastu metrów od okien lub drzwi. Dodatkowo krawędź wykopu musi znajdować się co najmniej cztery metry od granicy sąsiedniej działki. Firma Gomar Mariusz Wojtkiewicz z Łoziny instaluje każdy zbiornik na gnojowicę we Wrocławiu oraz na terenie całego Dolnego Śląska, opierając się na wiedzy certyfikowanych operatorów maszyn. Własne koparki pozwalają na głębokie i bezpieczne wybranie ziemi, co gwarantuje stabilne osadzenie kilkutonowych prefabrykatów bez ryzyka osunięcia się skarpy. Teren wokół instalacji trzeba odpowiednio utwardzić, aby ciężki wóz asenizacyjny mógł swobodnie pobierać nawóz przed wiosennymi wyjazdami na pola.

Rozdzielenie przydomowej infrastruktury kanalizacyjnej od strefy produkcji rolniczej to podstawa sprawnego działania całego gospodarstwa. Świadoma decyzja o budowie dwóch niezależnych systemów chroni przed karami finansowymi nakładanymi przez inspekcję ochrony środowiska. Prawidłowo dobrana pojemność eliminuje stres związany z przepełnieniem zbiorników podczas mroźnej zimy lub długotrwałych ulew. Integracja wiedzy o warunkach gruntowych, aktualnych przepisach oraz specyfice hodowli pozwala zaprojektować układ, który bezawaryjnie posłuży przez wiele dekad. Profesjonalne wykonawstwo robót ziemnych stanowi gwarancję, że cała podziemna konstrukcja zachowa stuprocentową szczelność i bezpieczeństwo.